Hitler w algorytmie

Posted on Sat 03 October 2020 in Nauka • [1 min read]

Adnotacja z 2026: artykuł nigdy nie dokończony

Będzie o nauce w służbie człowieka, moralności, algorytmach śledzących i mętnych tłumaczeniach.

Zaczęło się od reklamowej wrzutki na LinkedIn, w której prezentowana była usługa zwana "Behavioural Biometrics". Po polsku chodzi o rozpoznawanie ludzi na podstawie zachowań. Termin brzmi neutralnie ale dotyczy jednej z najwstrętniejszych technik śledzenia ludzi.

Każdy człowiek na świecie ma wiele wyróżniających go cech, które pozwalają nam wzajemnie się rozpoznawać. Są one związane z naszymi zmysłami, których (odkrytych) na razie mamy 5: wzrok, słuch, węch, smak i dotyk.

Wikipedia podsuwa jeszcze 4 kolejne: nocycepcja, zmysł temperatury, zmysł równowagi, propriocepcja, percepcja czasu.

Rozpoznajemy się nawzajem za pomocą wzroku - porównujemy twarz z zapisanym w pamięci "rekordem identyfikacji", słuchu - rozróżniamy tembr i inne cechy głosu, zapachu i dotyku. Nie jestem pewny jak jest ze smakiem.

Nieco podobnie jest

Fala p300